shutterstock_53918197

Najlepsze do zaopatrywania w wodę gospodarstwa  są studnie głębinowe (albo inaczej rurowe lub wiercone). Pobierają wodę z pokładów skalnych, zwykle na głębokości przekraczającej 15-80 m. Między nimi a powierzchnią gruntu znajdują się przeważnie warstwy nieprzepuszczalne, więc woda jest mniej niż w innych studniach narażona na zanieczyszczenia. Jej zasoby są też zazwyczaj na tyle duże, że nie ma problemu z wydajnością studni. Wyróżniamy dwa sposoby zasilania w wodę pompa zanurzeniowa sterowana włącznikiem różnicowo ciśnieniowym  (minus zmienne ciśnienie i zmienna wydajność w sieci dodatkowo montaż naczynia przeponowego dotkowe miejsce) lub zasilanie pompą elektroniczną (stałe ciśnienie i stała wydajność, możliwość nastaw  przez sterownik szczególnie zalecana przy systemach automatycznego podlewania zieleni)

Doprowadzić wodę  można albo z zewnętrznej sieci wodociągowej, albo z własnego ujęcia (studni). Bywa, że z konieczności lub w celu obniżenia kosztów korzysta się z obu tych źródeł. Często warto się zdecydować na własną studnię, choćby prowizoryczną, nawet jeśli planuje się skorzystanie z sieci wodociągowej. Wodociąg doprowadzamy zwykle dopiero do gotowego domu. Tymczasem woda potrzebna jest już przy jego stawianiu.

CO MÓWIĄ PRZEPISY?

Usytuowanie studni względem sąsiadujących obiektów podlega przepisom ministerialnego rozporządzenia. Zgodnie z nim ujęcie wody musimy umieścić co najmniej:

  • 5 m od granicy działki (wyjątkiem jest studnia wspólna na granicy dwóch działek),
  • 7,5 m od osi rowu przydrożnego,
  • 15 m od zbiornika gromadzenia nieczystości (szamba),
  • 30 m od najbliższego przewodu rozsączającego kanalizacji indywidualnej, jeżeli odprowadzane są do niej ścieki oczyszczone biologicznie w stopniu określonym w przepisach dotyczących ochrony wód.